Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
”Rzeczy nigdy nie są takimi, na jakie wyglądają. Wierzymy, iż rozumiemy
świat który nas otacza, ale tak naprawdę widzimy tylko jego zewnętrzną
powłokę. Byłem taki sam jak wy. Wierzyłem w człowieczeństwo, gazety,
reklamy mydła, politykę i książki historyczne. Ale pewnego dnia rzeczywistość 
kopie Cię prosto w zęby i nie masz innego wyboru, jak tylko zobaczyć rzeczy 
takimi jakie są naprawdę. Moja historia jest jedną z 
tych, gdzie zwykłego gościa spotyka coś niezwykłego. Może to po prostu miało
się stać. Może to było moje przeznaczenie, moja karma, czy jak zechcecie to nazwać. 
Jedną rzecz wiem na pewno. Nic już nigdy nie będzie takie same."

dziś jest tylko sentymentem. osobą, która będzie zawsze powodować

szybsze bicie  serca i rumieńce na policzkach, gdy powie do mnie

jedno słowo. jest  wspomnieniem miłości, która nie wyszła na światło

dziennie i nie rozwinęła się. miłości, która została stłumiona zanim

rozwinęła się. jest jedynie facetem, którego


oczy dalej pociągają na tyle mocno, że hipnotyzują. ale jest

wspomnieniem. wspomnieniem.  

Chcę Cię całować. Nie pocałować, ale całować, tak jak się powinno to robić. Długo i niekontrolowanie, żebyś chwili na oddech nawet nie miała. Całować tak, jak kot mruczy, gdzieś w tych rejestrach. I jak kot spacerować wargami, tak żeby skórę rozpalić Ci ciepłem moim, prywatnym, którym się zwykle z nimi nie dzielę. I chcę Cię tak łaskotać, gdzieś na granicy postrzegania. Znaleźć w Tobie coś, czego nikt inny nie znalazł i nie znajdzie, bo tylko na mnie się tak otworzysz i tylko do mnie się tak otworzysz. I chciałbym gdzieś wpleść się w Twoje włosy, jak wiatr letni o zmierzchu w sierpniu, kiedy słońce dojrzewa jak pomarańcza we Florencji, o ile we Florencji rosną pomarańcze.
Chcę Cię zatracić w sobie tak, żeby ciężko Ci było znaleźć jakoś resztę świata. I do lewego ucha Ci szeptać coś, czego nikt nie usłyszy oprócz Ciebie. Ale Ty i tak pewnie nie zapamiętasz, zbyt będziesz zajęta moim istnieniem obok.
— Mikołaj Bajorek

Na samym początku nie widzą poza nim świata. Oczywiście jeśli mówimy o miłości. Później widzą świat, ale nie korzystają. Później zaś zaczynają się nudzić. 
Bo nie ukrywajmy faceci na dłuższą metę są potwornie nudni. 
Nie żyją już po to by je zdobyć. Żyją po to aby pracować. Kobieta jest obok, ale znana, oswojona, przewidywalna. Jak zakurzone trofeum na półce.
Kobietom zaczyna więc brakować emocji. I adoracji. 
Chcą do kurwy nędzy czuć się pożądane. Chcą aby ktoś je przygniótł do ściany, zgwałcił wzrokiem i dysząc wsadził dłoń między uda. Chcą tej samej pasji i namiętności co na początku związku.

To jest jednak w oczywisty sposób niemożliwe.

— Pokolenie ikea
boję się tylko, że któregoś razu zechcę czegoś więcej i wszystko udupie, pogniote jak kartkę zapisanego paieru wyrzucając do kosza
...
boję się, że Ciebie skrzywdzę moją niedojrzałością.
— Piotr Tokarz
Reposted byhardtolovemeeternaljourney
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa... I którego nic nie spotyka.
— Federico Moccia
Reposted byhardtoloveme hardtoloveme
- Minęło piętnaście lat, jak wyszedłeś z domu. Nie dałeś znaku życia. 
- Tak. 
- Nie zostawiłeś adresu. 
- Nie miałem. 
- Mówiłeś, że idziesz po papierosy. 
- Papierosy kupiłem.
— Tadeusz Różewicz
Reposted bycentymetry centymetry
Nie kocham Cię. 
Ale pamiętam Twoją datę urodzin.
Pamiętam gdzie się pierwszy raz spotkaliśmy i w co byłeś ubrany.
Pamiętam jaką kawę lubisz.
Pamiętam napisy na papierowych kubkach.
Pamiętam Twoją ulubioną komedię.
Pamiętam wspólne rozmowy.
Pamiętam kolor Twoich oczu.
Przecież tak bardzo Cię nie kocham...
— Karl von Golding
Reposted bywwojtlbloodybeastblack-soulzamknioczyqBIsMepincompletaSickFantasynieznosnielekkoincompletabezNiegopoisonedivyodnowabadtimeWarriorAngelola1115
Zawsze będziemy pod jednym niebem.
Reposted bylittlemonstermollypatynawellkaakashy
Jak na to patrzeć, gdy widzę że wszytko tracę
Wyjdę po prostu z domu, już Cię więcej nie zobaczę
Nie jesteśmy razem, nawet kiedy jesteś obok
Tak się dzieje, kiedy jedno z dwóch nie jest sobą.
— ZBUKU
zmęczony
idę jeszcze raz przez
śmierci próg
prosto
do Twych ust.
— Pjoter
mała
ty się rozpadasz
jak przemoknięte książki
chciałem cię wczoraj
chwycić w ramiona
rozleciałaś mi się
pod palcami
kochanie
ty się poskładaj
już i tak jest ciebie za mało.
— Alina Korzeniowska
Reposted bynieznosnielekkoincompletamisunderstandingblahblahblahblah
To, co minęło, powraca. Wchodzi jak czuła igła w serce. Wystarczy szczegół. Dźwięk, zapach, obraz, chwila. Dostrzegasz coś kątem oka i minione powraca z niespodziewaną siłą.
— Andrzej Stasiuk
Muszę zebrać się w sobie. Zszyć się z powrotem. Skleić, nawet prowizorycznie, bo się rozlatuję. 
— Jakub Żulczyk
Reposted bystrangemenoonecaresKashmir86soundofsilenceBeyondRealityolvidoiamlosingmyselfffblahblahblahblahneeeevermindnuttcreationcichacadavreweirdblackpenginpierdolonykhalczarnyjoannnapomrukienglishrosealicemeowarrependimentomysweethearttcoolstorybro23maddaleineebrasileiratobuildahomesardonicznacrambiefrom-my-soulskaryfikaacjaduszyswiatblondynkipersona-non-gratajoaaanEvowetmaagdanot-about-angels98uska12115szmayzamknioczyNormaMortensonsaureusMalinaMalinowadum-spiro-sperodianthusscosdziwnegomilvadum-spiro-sperosamovolkaMacManusxzuzakxSchuylerKas900929zamknioczynewnightmarepunkahontazgoraca-czekoladaordiinaryymaddametanoiaaumierajkurwocallayyymadalingmiieciuuNoCinderellaloranedelicja8conopecmake-me-believebesideyoupoohateqdomynykamiserymayamarmake-a-wishwyimaginowanaesperaself-sufficientwomantwilightsparkleniefajnamagdakZakochanabezsercaefuzjamyteatimeanubishereitiscoldzlanieznajomaatramentovvazeus120iindependenttnewbeginningdancingintherainpastelinaalbatrostysiace-myslixannabellepastelinaindywidualistkaaasorrisoartificialetakeachanceolvidolobussthankfullyprzeblyskiotworzwrotablablablablaTakingControlcatchdimomentunniLaCamisaNegrathatwasntadreampleassurefilemonanicdostraceniamyteatimesolitaire17novemberwariactwolovemetenderyouaresonaiveIlostmysoulyoungheartsrunfreemoonamiienideoktawiiajossieblaszczunannoutedibeasweetbitternot-good-enoughmyteatimesuckslifezaklinaczkaslowohhhfuckittBloodMoonmyteatimepuremindxotworzwrotazimnepalcenieznosnielekkoannceyniepoprawnienoelyakatkadmissdarklaazylugolatoolatepamparejraDorin11chceblantao5ranonepentheDeborahCurtischerrytomorrowincompletasztukastukskomplikowaniedzikarozabemygodsexualchocolatemrsciastkopolkamlodaniewolnicaDajanaabadtimeuwagaratunkupomocyeffacedninaisdeadimhappypelletierinepinacoladowamargeritaDorin11Bucefaldum-spiro-sperocakeesMerrry98blueinsanemruczenieprzeblyskiskulldiscoremainnamelesslululemonyCelestinaAnabellSalvatorenobodyimportantalittlepieceofheavenimissthesleeptakeyoutomygravemyteatimefeedingthesoulinpassingeternaljourneyblanchetteelegieSkydelanDontKillMetobuildahomebadtimecukier-wanilinowymrowciaszwypotwoimniedotykaniulionkingAinsworthCasscompletelydifferentsuckslifewindofchangeNoCinderellaVariabeleianshavariancelojournalBorderlineGirljethracalifornia412madamebutterflyareyoumineollieyourelostrationallyfoodforsoulzimnykubekleniwieeccheshiresmilecherrytomorrowstillwaitingforsthrybabezwodyzimnepalcecaataleyajossieterribleloveskomplikowaniemimalaonebreathprzemeksicpanimrukpouleranonimowymelancholikK8magolek22insanedreamermayamareredvarethPinkpillszapasowemysliMissStardustiamanartistlexxieqazwsxedcrfvtgbtoskaniaaamillionlittlepiecescompletelydifferentemocjonalnykalekasheniqueemyteatimetrumienkaCarlotamartjestsuperniveaxnothumanalallpuremindxverymeZdecydujkimjestessomethingfromheartkingofspadesHappyNo1dreamcatcherbeetleatramentovvaasylopathmaryjanejanisconvoitisecynaswiatypulandyZamazanaKartkadiviedenpathbeliveinmeromantycznoscdreamONkonfetkadeltaforeverlucia-blacktopkoorudagublahblahblahblahchansontristeCamillastrangemeshitsuriRedowskaasamotnynawigatorpersona-non-grataintrovertedrudazolzadolinasmokowpalenieszkodzizdrowiupenginostussszmayLoveIsEverythingavidnativeeredvarethCelestinaAnabellSalvatoreglorstineanamontnietutejszakinkaaazouzahrabinacuervodetoxadamniegadamcosdziwnegoauruniaPannaPandaSoSweetshameonyoubitchpalynkatysiace-myslimojahistoriaaszalony-virusjezderkusieMishabeatlannajaimojanieswiadomosccometlubie-latosavorjarekpolskezbawcountingmekinufaprzeblyskiNoCinderellakingofspadesMooolinoresistancekarmelooveekonsorcjummarryannblooditemizealwayshappyLaCamisaNegrawinnym-swieciethebeautifulmannotthesamewerterowskawyliczankaunniArvaroplugssdepressionsucksrudaiziazaganskyfollow-mepassionativeiwilltrytofixyouazathianahiddentolabelLacrimaMiNoCinderellayesterdayatmidnightloveinterruptioneegoistkaanoremorsenapiechoteladydreamerindefinitedancingwithaghostdotknijinsidemymindunreachable96penginsthwentwrongeverybodyliessbesideyoupawelq89pikkumyyczooZdecydujkimjesteswaitingfortheguideazazeldomkaanawyczerpanympapierzehormezadimitrozamarcinmarcinprinzessinsupersymmetryelusiveplugssbadgalAyumimaaartynnnzuazuzannaimchuckbassssentymentalnasixandnineborn2diezlanieznajomanowaaybloodywristsoutkapazonakmicicanamehercarmendeeperdaligirlczekoladowysenyoungiepapilio-stoprocentsercapani-magdalenaordiinaryy140914ianshaDangerousHopezimnepalceFilozofiaPrzypadkuvesaniacroopylentilkablackdramaindestructiableartystki-programistkiSnapOutOfItazathianathepartthathurtsthemosttristehighdesiretysiacsercjednobiciealliwantisyouamfibijneisssabelcarriecarriestrangemecorazmniejmerryxoxoSekretny-Wachlarzbadassfromhell
Na tym polegał problem z przyzwyczajaniem się do ludzi – odchodzili i trzeba było za nimi tęsknić.
— Aryn Kyle
Zobaczyłem światło więc przyszedłem. 
Zadzwoniłem i otworzyłaś.
Nie przyszedłem rozmawiać, 
nie przyszedłem namawiać.
nie przyszedłem zbierać podpisów, nie przyszedłem pić wódki.
Ja
przyszedłem się kochać,
przyszedłem tu umrzeć.
— Marcin Świetlicki
Gdyby następnego dnia rano ktoś powiedział tak: "Stiopa! Jeżeli natychmiast nie wstaniesz, zostaniesz rozstrzelany!" - Stiopa odpowiedziałby słabym, ledwie dosłyszalnym głosem: 'Rozstrzeliwujcie mnie, róbcie ze mną, co chcecie, za nic nie wstanę'.
— M. Bułhakow
Kiedyś, po jakimś czasie, spotkamy się w kawiarni albo w metrze. Będziemy próbowali się nie rozpoznać albo nie zauważyć, szybko odwrócimy się od siebie. Będziemy wstydzili się tego, co stało się z naszym “my”, co z niego zostało. Nic. Dwoje obcych sobie ludzi ze wspólną pozorną przeszłością, której tak długo i tak bezwstydnie pozwalali się okłamywać.
— Daniel Glattauer
Chcę, żebyś przybliżył się do mnie i dotulił, i żebyś trzymał mi w nocy rękę na brzuchu, kiedy się boję. Chcę z tobą mieszkać w pokoiku ciasnym jak szafa (…), a najbardziej to chciałabym być jedwabnikiem. Siedzieć z tobą w kokonie dwuosobowym (mam nadzieję, że są dwuosobowe) i żebyś nigdzie beze mnie nie wychodził.
— Agnieszka Osiecka
Ułożył głowę na jej prawym ramieniu. Był zmęczony, zapach jej perfum uderzył mu do głowy. Albo może po prostu było zbyt późno na logiczne myślenie? Północ prawie, dzień się kończy. Ale w sumie… W sumie to zaczyna się nowy. Poczuł jak opuszki jej palców dotykają jego dłoni. Delikatnie, jakby grała na pianinie. Kątem oka dostrzegł jej uśmiech.
Zadziwiające. Nigdy jej takiej nie widział. Nigdy nie widział, żeby w jej oczach odbijało się coś takiego. Nigdy nie widział, żeby na jej twarzy pojawił się taki uśmiech. Był inny niż te wszystkie, które widział do tej pory. Miał w sobie coś, co sprawiło, że kąciki jego ust uniosły się do góry. Mogłaby uśmiechać się tak częściej.
— Mikołaj Bajorek
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl